Jak uczyć się włoskiego?

W tym poście dam Wam kilka rad i narzędzi, które mogą być pomocne w nauce języka włoskiego. Czasem sama zadaję sobie pytanie jak nauczyłam się włoskiego (poza tym, że nie lubię mówić o „nauczeniu się” bo nie jest to obsługa pilota, ale coś, gdzie zawsze będzie jakieś słowo, powiedzenie czy forma, której jeszcze nie znam). Chciałabym na przykład ten schemat, z którego skorzystałam, powielić przy nauce kolejnego języka. I wtedy spada mi motywacja, bo przypominam sobie, ile to było pracy.

Droga na skróty

Oczywiście istnieje jedna, dobrze wszystkim znana, droga na skróty w nauce języka. To jest oczywiście wyjazd. Jeden długi albo wiele, regularnych, krótkich. Przy czym ja poprzedziłabym taki wyjazd jakąś bazą gramatyczną, znajomością zasad wymowy i liźnięciem słownictwa. Wtedy, kto może, ten niech rusza. Ale też: niech czyta, słucha i prosi znajomych o to, by go poprawiać. I niech napisze czasami coś dłuższego niż sms ;-) Spieszę podkreślić, że ten, kto uczył się na kursie czy w domu, a nie „w terenie”, wcale nie musi czuć się gorszy. Istnieje prawdopodobieństwo, że taka osoba będzie lepsza z gramatyki, będzie lepiej pisać i znać bardziej standardowe słownictwo, niż ktoś, kto uczył się na przykład jego dialektalnych wariacji. Może będzie mówić na początku wolniej, ale za to poprawniej. Będzie znać słownictwo z większej ilości tematów (w życiu codziennym jednak ograniczamy się do tych wybranych, które są nam najbliższe). Będzie lepiej wiedzieć, jak nauczyć języka inną osobę. Może :-) Więc nie ma co się załamywać i nie ma tego złego!

Nauka włoskiego w domu

Nauka w domu może być też po prostu… przyjemną formą spędzania wolnego czasu, ciekawym hobby. Ja w każdym razie bardzo miło wspominam moje pierwsze wieczory spędzone ze słownikiem języka włoskiego ;-)

Moje rady dla wielu nie będą odkrywcze. Ale spróbuję je dodatkowo trochę usystematyzować. I pokażę o co chodziło mi z tym „ile to było pracy”. (Poziomy, na które dzielę ten post są bardzo płynne)

Chcesz się uczyć włoskiego online z Włoskielove? Zobacz w tej zakładce, jak mogę Ci pomóc!

Poziom początkujący

Nie ważne, czy chodzisz na kurs, czy uczysz się sam(a) w domu: musisz robić więcej, niż na lekcji/w podręczniku.

Zacznij prowadzić kalendarz po włosku. Z czasem może przeistoczy się on w dziennik. Ale mimo że na początku znasz jeszcze niewiele słów i niewiele zasad tworzenia poprawnych zdań, to napisać „spotkanie z Kasią” już możesz. Nie wiesz jeszcze, jak po włosku mówi się fryzjer? Znajdź w słowniku i dopisz „alle 17”, o siedemnastej. Dla zapamiętania lepiej liczb możesz je pisać słownie. Czytaj na głos to, co zapisujesz. Żeby sprawdzić poprawność frazy, w razie wątpliwości, wpisz dane zdanie w google w cudzysłowie i zobacz, czy tak się mówi i ewentualnie w jakim kontekście. Ta metoda przydaje się do końca życia, szczególnie w tłumaczeniach i w redagowaniu tekstów po włosku (nawet maili w pracy).

Powtarzaj na głos, nawet najprostsze zdania, których się uczysz. Potem już nie będziesz, to na początku musisz się szczególnie wczuć w rolę. Pamiętam, jak po pierwszej lekcji francuskiego powtarzałam przez kilkanaście minut najprostsze zdania i pytania, bo była to dla mnie jeszcze czarna magia. Tak samo jak wiele razy powtarzałam odmianę essere przez osoby w czasie teraźniejszym. Już nigdy później nie musiałam czegoś tak długo powtarzać, pierwsze koty za płoty.

Nie jesteś pewny wymowy jakiegoś słowa? Sprawdź w słowniku nagranie audio albo transkrypcję. Uczysz się listy słówek? Zrób to samo: będziesz pewny na sto procent, że dobrze wymawiasz, a słuchając obcego głosu, dodatkowo sobie utrwalisz.

Rozejrzyj się po pokoju, pomyśl o swoim życiu (poważnie zabrzmiało;}): zrób listę słówek opisujących Twoje otoczenie, których jeszcze nie znasz po włosku i znajdź w słowniku. Przetłumacz na włoski czynności, które wykonujesz na co dzień. Może nie wszystkim chciał(a)byś dzielić się z nauczycielem włoskiego a jest to coś, co wypełnia sporą część Twojego życia? Musisz to słówko znać!

Do opisywania przedmiotów w Twoim otoczeniu mogą Ci się przydać klejki. To naklejki z włoskimi słówkami, które na pewno chciałabym mieć na początku swojej językowej drogi!

Słyszałam, że nauczenie się przysłówków w danym języku bardzo przyśpiesza zdobywanie umiejętności komunikacyjnych. Można to sprawdzić, przysłówki włoskie są fajne.

Słowa wytrychy od razu, na pamięć, powtarzać, wkładać w zdania. Mogę, muszę, chcę. Wiem, nie wiem, ale, bo, chociaż, jeśli, nawet, mimo, dlaczego, jak, kiedy, co, potem, wcześniej, zawsze, nigdy itd. Z tymi nie ma co zwlekać, wystarczy je mieć do dyspozycji i już komfort mówienia jest nieporównywalnie wyższy, nawet na tak niskim poziomie jak A1.

Słuchaj i śpiewaj piosenki.

Słuchaj radia, nawet jeśli nie rozumiesz co mówią.

Kiedyś przeczytałam radę pewnego poligloty, żeby nie uczyć się w ogóle gramatyki. Może coś w tym jest. Ale dopóki nie sprawdzę, to nie uwierzę, poza tym istnieją osoby, które bez takiego porządku w głowie nie potrafią pójść do przodu. Moim zdaniem gramatykę trzeba od początku i to porządnie starać się zrozumieć/wyczuć, a pewne formy wykuć. Podobnie z różnymi, najbardziej popularnymi, wyjątkami. Na to nie będzie już później tyle czasu ani ochoty. Przyjrzyjmy się temu na początku, dzięki temu później nie będziemy musieli do tego wracać. Szczególnie jeśli mówimy o takich podstawach jak rodzajniki czy formy participio passato.

Kupuj Italia Mi piace w empiku, są tam teksty już od poziomu A1, z tłumaczeniami słówek i dostępem do nagrań mp3. (Sprawdzi się na wszystkich innych poziomach).

Pasjonujesz się kuchnią? Czytaj przepisy po włosku, spisuj własne przepisy po włosku!

Bądź kreatywna(y). Wyklejaj, wypisuj, koloruj, twórz mapy słówek związane z jednym tematem, twórz kolaże. Włoskie gazety znajdziesz w empiku i na lotniskach (nie tylko włoskich).

Poziom średnio-zaawansowany

Nie jesteś pewna(y), czy opanowała(e)ś dobrze przerobione już zagadnienia gramatyczne? Coś Ci się tam plącze, zapomina? Rób ćwiczenia na własną rękę, powtarzaj. Niech to nie będzie przeszkodą w pędzeniu na przód.

Czytaj i tłumacz słówka. Nie czytaj zbyt trudnych rzeczy, gdzie każde jedno słowo wymaga zajrzenia do słownika, bo się zniechęcisz. Czytaj to, co Cię interesuje. Nie mówię jednak o czytaniu dla przyjemności czy z potrzeby, gdzie ważne jest, żeby zrozumieć ogólny sens. Mówię o czytaniu, które może zamienić się w godziny spędzone ze słownikiem w dłoni. Podkreślaj słówka, których nie rozumiesz, szukaj ich w słowniku, wypisuj ich listy. Polecam słowniki papierowe. Facebook wtedy nie będzie odwracał Twojej uwagi. Poza tym fajne słowniki są super bazą powiedzeń, wytartych zdań (przykładowych użyć), podobnych słówek- korzystaj z tego, rozpisuj się.

Kup moje repetytorium leksykalny Włoski z Życia Wzięty! Poznasz tam nie tylko słownictwo z tematyk codziennych takich jak kobiecość, macierzyństwo, miłość, seks, impreza, motoryzacja i kuchnia. Ciekawe, interaktywne ćwiczenia na różnych poziomach zaawansowania sprawią, że poznasz o wiele więcej nowych słów, ciekawostek kulturowych i liźniesz trochę gramatyki.

Propozycję lektur online znajdziesz tutaj. Polecam drukować teksty i kreślić po nich!

Pisz dziennik, pamiętnik, czy choćby konstruuj dłuższe zdania w kalendarzu.

Zacznij rozmawiać z ludźmi. Jeśli nie masz jeszcze włoskich znajomych, to znajdź ich w internecie. Są do tego różne platformy, babbel czy inne serwisy do nauki języków oferują możliwość wymienienia się korespondencją z native’ami. Możesz zajrzeć też na fora. Polecam to nowe urządzenie o nazwie quag, które jest fajnym, nowocześnie zrobionym forum, gdzie można porozmawiać o wszystkim. Zapisanie się na jakiś portal randkowy też nie jest głupim pomysłem: nieważne jakie są Twoje prawdzie intencje, ważne, że tam na pewno znajdzie się niejedna osoba, która będzie chciała powymieniać się długimi wiadomościami. Możesz też znaleźć forum, które skupia pasjonatów, na przykład ja korzystałam z forum fotograficznego, gdzie wrzucałam swoje zdjęcia, czytałam wyczerpujące opinie (nauczyłam się wiele nowych, „specjalistycznych” słówek), z czasem sama zaczęłam dodawać komentarze. To już nie była nauka, ale naturalny, codzienny udział w tej społeczności.

Słuchaj. Staraj się już ze zrozumieniem. Podchwytuj kolejne słowa wszędobylskie jak allora, magari, però, ecco i ich zastosowania. O tym czego, gdzie słuchać po włosku, pisałam tutaj.

Czytaj czasem nagłos, starając się imitować akcent. Ten, który usłyszała(e)ś w radio, wiadomo, że akcentów jest wiele ;-)

Pierwsze prace pisemne u nauczyciela? Wypisuj swoje błędy i poprawne formy. 

Mów do siebie. Może być też do psa, a nawet do wyimaginowanego przyjaciela. Narzuć sobie temat, wyobraź sobie, że jesteś na rozmowie kwalifikacyjnej we Włoszech, albo na randce. Możesz gadać totalnie bez sensu. Byle po włosku ;-)

Oglądaj filmy, jeśli z napisami, to tylko z włoskimi. Może być jeden po kilka razy. Jeśli nie czujesz się jeszcze pewnie, obejrzyj coś, co już doskonale znasz. To samo tyczy się książek.

Masz listę słówek, których trudno jest Ci się nauczyć? Na lodówkę! przeczytaj listę rano czekając, aż zaparzy się kawa. A może myjąc zęby?

Nie znasz jakiegoś włoskiego słówka? Definicji szukaj w słowniku monolingue.

Poziom zaawansowany

Czytaj włoskie książki tylko w oryginale. Nie przestawaj sprawdzać znaczenia nurtujących Cię słówek.

Do zgłębienia i ćwiczenia gramatyki polecam Bruno Storni Gramatyka Języka Włoskiego i do tego ćwiczenia gramatyczne.

Staraj się codziennie śledzić włoską prasę.

Zapisz się na newsletter Una parola al giorno!

Uzależnij się od jakiegoś włoskiego kanału na youtube czy serii na Rai. Najlepiej niech to będzie coś, co może nas czegoś nauczyć! Nowego akcentu, wyrażeń dialektalnych, czy o kulturze Włoch. Na Youtube polecam Casa Surace a na Rai Nemico Pubblico.

Graj w Tabù po włosku. Z polakami znającymi włoski a najlepiej z Włochami.


Słowniki i fora językowe

Jeśli chodzi o słowniki włoskiego online to najbardziej jestem zadowolona z Glosbe. Zresztą nie jest to tylko słownik włosko-polski , można tam wybrać dowolną kombinację.

Znającym dobrze język angielski polecam słownik angielsko-włoski Wordreference. Często korzystam też z forum Wordreference gdzie można znaleźć odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania na temat użycia słów czy gramatyki. Również na stronie Accademia Della Crusca znajdują się bardzo wyczerpujące odpowiedzi na pytania nurtujące samych Włochów.

Do porównania słów i wyrażeń z językiem francuskim używam tego słownika francusko-włoskiego Larousse.

Moje ulubione słowniki hiszpańsko-włoskiego to słownik Corriere i Hoepli.

Jeśli chodzi o słowniki języka włoskiego, to najbardziej cenię sobie Treccani i GarzantiLinguistica. Lubię też ten słownik synonimów. Nie najgorszy jest też słownik Wikipedii czyli Wikizionario. Ogólnie polecam bardzo Wikipedię do wyszukiwania bardziej specyficznych haseł: szukamy po polsku, czy w innym języku i sprawdzamy, co kryje się pod tym hasłem w wersji włoskiej.

Papierowy słownik, który uwielbiam i który był mi wierny przez lata to ten Podręczny słownik Wiedzy Powszechnej.

Mogą przydać się również: słownik slangu młodzieżowego i słownik słów dialektalnych.

 

Mam nadzieję, że każdy znalazł tu choć jedną podpowiedź dla siebie :-)

Masz inne pomysły, sugestie, uwagi? Skomentuj!

Jeśli znasz osobę, której ten artykuł mógłby pomóc- podaj dalej! ;-)

 

(Visited 1 682 times, 46 visits today)
Sending
User Review
4.89 (9 votes)